Amonity - JuraPark Krasiejów

Amonity

Pochodzenie

W 2007 roku na terenie czynnego kamieniołomu w Opolu paleontolog Adrian Kin odnajduje skamielinę amonita o ponad metrowej średnicy. Mowa o stworzeniu znanym ze spiralnej skorupy, przypominającej nieco ślimaczą. Zawdzięcza jej swą nazwę, przypominającą baranie rogi, z którymi wyobrażany był egipski bóg Amon. Wspomniany okaz do dziś dzierży rekord wielkości wśród tych głowonogów odkrytych w Polsce. 

Najbogatszym ich zagłębiem w ojczystych stronach jest Jura Krakowsko-Częstochowska. Co ciekawe, odciski i odlewy tych morskich istot współtworzą mury najstarszych polskich zamków ze szlaku Orlich Gniazd (m.in. w Olsztynie pod Częstochową czy Ogrodzieńcu). Amonity były Na ich tropy natrafimy także na Pomorzu oraz w bardziej odległych miejscach. To nie wszystko, gdyż amonity były kosmopolitami. Tych kopalnych głowonogów nie brakuje w Brazylii, Południowej Afryce, Nowej Zelandii czy choćby Rosji. Choć są to tylko szczątki dawnych istot, wprowadzają nas w zachwyt swą urodą. Wzbudzają również podziw swoimi dziejami dominacji . Panowały w ciepłym prehistorycznym oceanie przez miliony lat. Pojawiły się około 395 milionów lat temu, przeżyły liczne katastrofy – adaptując się do nowych warunków – by ostatecznie wyginąć wraz z dinozaurami podczas wielkiego wymierania.

Wygląd

Podgromada amonitów była bardzo zróżnicowana. Ziemię zamieszkiwali zarówno ich kilkucentymetrowi, jak i metrowi reprezentanci. Z reguły odznaczały się symetryczną, płaskospiralną skorupą. W miarę jak istota rosła, powiększała swój dom. Jej zapewne miękkie ciało znajdowało się w komorze wylotowej (mieszkalnej), która połączona była syfonem z pozostałymi, mniejszymi (tworzącymi fragmokon). Obdarzone mackami zwierzę przypominało nieco swoich dzisiejszych krewnych: ośmiornicę oraz kalmara. Miłośnikom literatury grozy mogłoby się skojarzyć z kosmicznym Cthulhu.

Tryb życia

Aktualnie trudno stwierdzić, czy amonity były szybkie, czy wolne – i jak wyglądał sposób ich poruszania się. Prawdopodobnie należały do sprytnych istot, skoro udało im się przez tyle lat dominować w morskim środowisku. Podejrzewa się, że zaskakiwały swoje ofiary przebiegłością. Przybliżały się do nich bezgłośnie i powoli, by przypuścić na nie szybki i bezwzględny atak. W taki sposób życie traciły przeróżne skorupiaki (np. muszloraczki)i a także mniejsze amonitowate – ich szczątki stanowią zawartość żołądków tych skamieniałych stworów. Same zaś amonity padały łupem większych ryb i gadów.