Latający Ozimek - JuraPark Krasiejów

Latający Ozimek

Odkrycie i nazwa

W paleontologii często się zdarza, że odkrycia po pewnym czasie (nieraz bardzo długim) okazują się czymś zupełnie innym, niż na początku były. Historie te są barwne, a jedna z nich ma związek z niewielkim gadem nazywanym Latającym Ozimkiem. Elementy szkieletu dwa razy zmieniały swoje funkcje i swego wymarłego właściciela . Najpierw student odnalazł szczątki tajemniczego gada. Po ich wypreparowaniu początkowo utożsamiano je – ze względu na niewiarygodnie wydłużony kształt – z kręgami ogonowymi bliżej niezidentyfikowanego latającego gada. Następnie uznano, że nie są to kręgi budujące ogon, lecz współtworzące szyję. Zatem rozpoznano w znalezisku długoszyjego przodka dinozaurów – tanystrofa. Kolejne odkrycia (na przestrzeni wielu lat, bo między 2001-2013) pozwoliły wrócić do pierwszego domysłu. Istotnie szczątki te należały do latającego gada. A będąc bliżej prawdy, szybującego. Ozimek volans bowiem (holotyp rodzaju Ozimek) nie był zdolny do aktywnego lotu.

“Ozimek” w nazwie odnosi się do gminy, w której dokonano odkrycia. “Volans” zaś to po łacinie “latający”.

Wygląd

Rzucającą się w oczy cechą wyglądu Ozimka były długie kończyny, szczególnie tylne. Również szyja miała wydłużony charakter. Między łapami zwierzęcia rozciągała się prawdopodobnie błona służąca mu do przemieszczania się w powietrzu na krótsze dystanse. Niewątpliwie był nią obdarzony pokrewny gad odkryty w Kirgizji. Stosunkowo niewielki pyszczek wypełniały szpalery ostrych, stożkowatych zębów.

Tryb życia

Latający gad prowadził nadrzewny tryb życia. Zasiedlał więc obficie zalesiony krajobraz. Błony rozpięte między kończynami sprawiały, że był właściwie niezdolny do poruszanie się po ziemi. I choć podobnie jak znane dziś lotokotowate przemieszczał się lotem ślizgowym, to pożywiał się innego rodzaju pokarmem. Morfologia czaszki i zębów wskazuje na insekty i małe kręgowce, jako źródło pożywienia tego największego latającego (szybującego) zwierzęcia doby triasu. Polując, gad robił użytek ze swojej długiej i giętkiej szyi, kierując zwinnie łepek ku ofiarom.