Dinozaury roślinożerne - JuraPark Krasiejów

Dinozaury roślinożerne

Powrót

Dinozaury to wprawdzie z greki “przeraźliwe jaszczury”, jednak nie wszystkie zasłużyły sobie na to piętnujące miano. Wprawdzie reprezentował je tyranozaur, który do najłagodniejszych nie należał, ale większość rodzajów i gatunków uciekała się do agresji jedynie w obronie własnej. Zwierzęta te nie polowały na inne, a zamiast tego żywiły się pokarmem pochodzenia roślinnego. Szacuje się, że około 65% wszystkich dinozaurów było wegetarianami, a najczęściej weganami. Choć i wśród nich była duża różnorodność form i zachowań – i właśnie tej różnorodności zamierzamy się przyjrzeć w niniejszym artykule.

Dinozaury roślinożerne: nazwy

Jak wiadomo, poszczególne rodzaje dinozaurów nie zasiedliły momentalnie Ziemi, najpierw musiały się wyspecjalizować na drodze ewolucji. Musiało zatem minąć trochę czasu (“trochę” w skali historii planety), zanim dinozaury rozdzieliły się na dwie wielkie grupy, istoty roślinożerne i mięsożerne. Istnieje teoria, według której pierwsze dinozaury były wszystkożerne. W każdym razie wiele wskazuje na to, że pierwszy lub jeden z pierwszych dinozaurów, eoraptor, żywił się zarówno mięsem jak i roślinami – o czym świadczy jego różnorodne uzębienie (heterodontyzm), miał on zatem zarówno zęby służące do rozrywania tkanek zwierzęcych, jak i pomagające w rozdrabnianiu materii roślinnej. Gdy poszczególne populacje zaczęły zasiedlać coraz to nowe ekoprzestrzenie, dochodziło do tworzenia się nowych rodzajów i gatunków (radiacja ewolucyjna). Również wśród roślinożerców wykształciło się wiele podgrup.

Mniej więcej ¾ dinozaurów żywiło się roślinami, większość pozostałych jadła mięso, a nieliczne określamy stworzeniami wszystkożernymi (np. owiraptor czy ornitomim). Przewaga liczebna pierwszych nad drugimi nie powinna dziwić. To zrozumiałe, że w ekosystemie jest więcej roślinożerców niż mięsożerców, w innym wypadku drapieżcy musieliby polować na siebie, by zdobyć pokarm.

Dinozaury dzielimy między innymi na dwie potężne grupy: gadziomiedniczne i ptasiomiedniczne. Do gadziomiedznicznych zaliczamy podrzędy: teropody i zauropody, pierwsze były dwunożnymi myśliwymi, drugie poruszały się na czterech łapach i jadły rośliny. Ptasiomiedniczne dzielimy na wiele grup, są to m.in. znane nam: ankylozaury, stegozaury, hadrozaury, pachycefalozaury czy ceratopsy – wszystkie były roślinożercami. Na czym przeważnie żerowały?

Ankylozaury

Ankylozaury nazywamy również dinozaurami pancernymi. Wyposażone były w oręż obronny, który stanowił jakby rogaty hełm na głowie, naszpikowany kolcami grzbiet i mocny ogon zakończony elementem kostnym przypominającym maczugę i często pełniący jej funkcje. Potrafił się więc obronić przed atakami drapieżców. Nie atakował jednak pierwszy, bo nie polował, a żywił się roślinami. I nie żałował sobie pokarmu. Pochłaniał ogromne ilości strawy, na którą składały się paprocie oraz inne rosnące przy ziemi rośliny. Dziób oraz kształt zębów umożliwiały mu zapewne także posilać się owocami, być może tymi, które spadły z drzew. Zjadał nawet 60 kilogramów roślin dziennie.

Stegozaury

Podobną dietą jak ankylozaur odznaczał się stegozaur. Predysponowała go do tego budowa ciała: krótkie łapy i szyja. Żerował więc przy ziemi, zjadając mech, paprocie, sagowce i małe wiecznie zielone drzewka. Nie był to pokarm specjalnie pożywny, zatem obdarzony kolczastym dwurzędowym grzbietem dinozaur musiał jeść bardzo obficie – przyczyniały się do tego także jego duże rozmiary.

Pachycefalozaury

Na podstawie uzębienia tego dwunoga ustalono, że podczas żerowania nie stronił on od owoców, nasion czy liści. Świadczą o tym wzory zużycia ich zębów – rozmaite uszczerbienia czy rysy – a także ich niewielki rozmiar. Raczej nie były w stanie rozdrobnić twardego i włóknistego materiału roślinnego. Natomiast niektórzy uważają, że nadawały się do przerabiania mięsa. Czyli mogły swoją roślinożerną dietę uzupełniać sporadycznie o pokarm pochodzenia zwierzęcego. Dotyczy to także innych rodzajów dinozaurów zaliczanych do roślinożerców. Wszakże dziś większość zwierząt żywiących się roślinami, gdy mają ku temu sposobność, posilają się także pokarmem mięsnym, przeważnie padliną; dotyczy to na przykład saren oraz sikorek.

Hadrozaury

Hadrozaury określamy także mianem kaczodziobych. Ich dziobokształtne pyski były bezzębne, natomiast baterie drobnych, ciasno zgrupowanych zębów znajdowały się w policzkach, które w miarę zużywania się były zastępowane przez nowe szeregi zębów – tak jak to ma miejsce u słoni. Otwartą kwestią pozostaje to, czy hadrozaury żerowały jak owce i antylopy, zbierając pokarm rosnący przy ziemi, czy też ściągały go z wyższych miejsc wzorem żyraf czy okapi. Za pierwszą teorią przemawiałaby zawartość skamieniałych żołądków, za drugą – anatomia szczęk stworzenia. Gdyby prawdziwa była druga hipoteza – wtedy o pożywienie nie konkurowałby z tytanozaurami, którym długie szyje umożliwiały sięgać także po te znacznie wyżej położone liście i pędy drzew.

Ceratopsy

Ceratopsy to kolejna grupa dinozaurów – obok ankylozaurów czy stegozaurów – które przypominały wolne, lecz wytrwałe pancerne czołgi. Ich cechą szczególną było uzębienie, stanowiące groźną maszynerię. Miały bowiem ostre i ciasno upakowane zęby. Wprawione w ruch potężne mięśnie szczęk sprawiały, że ślizgające się po sobie zęby cięły jadło niczym żyletki. Po co roślinożernemu zwierzęciu taka aparatura w pysku? Mógłby przecież nią rozdrabniać mięśnie innych zwierząt. Być może robił to, gdy natrafiał na świeżą padlinę. Wielu badaczy skłania się również ku temu, że zęby i szczęka predysponowały go do pobierania i rozdrabniania wyjątkowo twardego pokarmu (gałęzi, kory drzew itd). Czyli znalazł swoją niszę troficzną, żywiąc się tym, co było niejadalne dla innych jurajskich istot.

Powrót